Strony

niedziela, 21 maja 2017

[Do zobaczenia] Filmowy przegląd półrocza: Sztuka kochania, Strażnicy Galaktyki, Logan, Jackie, Fantastyczne zwierzęta i jak je odnaleźć

Uzbierało mi się kilka filmów i seriali, które widziałam w ciągu ostatniego półrocza, ale nie zdążyłam o nich napisać. Mam wprawdzie notatki na ich temat, ale że niektóre oglądałam naprawdę dawno i nie zapadły mi w pamięć, to nie wyszedłby z tego sensowny post ani recenzja. Dlatego kilka tytułów postanowiłam pokrótce opisać w jednym poście, skrupiając się na tym, co rzeczywiście mocno utknęło mi w pamięci i zrobiło jakieś (pozytywne lub negatywne) wrażenie.


Sztuka kochania
Pamiętam, że nieustannie nasuwało mi się skojarzenie z filmem Bogowie. Nie chodzi tylko o podobną problematykę - lekarz chce dobrze, ale "góra" nie pozwala - a schematyczność przedstawienia wszystkiego. Niedokładnie, skupiając się na problemie (wydanie książki i edukacja seksualna), ale jednocześnie ukazując go bardzo słabo, jakby twórcy nie do końca byli pewni o czym ma być film i co może pokazać, a czego nie powinien. W efekcie od samego problemu ciekawsze staje się życie prywatne Wisłockiej, ale i ono potraktowano po macoszemu. Film o tyle ciekawy, że rzeczywiście ukazuje rolę Wisłockiej w rewolucji seksualnej, a także pokazuje jak ważna jest edukacja w tej dziedzinie.

Strażnicy Galaktyki
Film typowo rozrywkowy i pod tym względem sprawdza się naprawdę doskonale. Nie porwie, nie zaskoczy niesamowitą i nieszablonową fabułą, ale bawił będzie doskonale, bo dialogi ma obłędne, a i sytuacje bywają naprawdę od czapy. Jeśli chodzi o coś lekkiego na wieczór, to będzie jak znalazł, naprawdę polecam.

Logan
A to już z całą pewnością nie jest film rozrywkowy, wręcz przeciwnie. Logan niesamowicie odbiega od schematu filmów superbohaterskich. Ukazuje cienie życia superbohaterów i to, że nie zawsze wygląda tak cudownie, jak ukazują to filmy. Stanowi najdoskonalsze pożegnanie dwóch bardzo ważnych postaci, jakie można sobie wyobrazić i choć ma parę luk fabularnych, to i tak jest wart uwagi. Nawet tych, którzy za filmami o superbohaterach nie przepadają.

Jackie
A to już nie jest film, który polecam. Przeciwnie, nic ciekawego w Jackie nie znalazłam. Jak dla mnie film o niczym, bo ani tragedii żony nie ukazuje, ani problemu przed jakim stanęło państwo, ani... Ani właściwie niczego innego. Zbyt wiele srok próbowano chwycić za ogon, zbyt wiele wątków wprowadzono i w efekcie nic z tego nie wyszło. Do tego sama Jackie strasznie irytuje i wprowadza zamęt - o ile jej postępowanie tuż po śmierci Kennedy'ego jest zrozumiałe, o tylko opowieść z perspektywy czasu i jakiś dziwny cynizm, chłód (?) już nie i niesamowicie drażnią.

Fantastyczne zwierzęta i jak je odnaleźć
Z przyjemnością wróciłam do uniwersum Harry'ego Pottera i świetnie się bawiłam oglądając Fantastyczne zwierzęta... Poczułam klimat, który towarzyszył oglądaniu i czytaniu powieści Rowling, fabuła była całkiem ciekawa i podobały mi się postacie, choć są nieco schematyczne. Niemniej, jako rozrywkowy film na wieczór sprawdzą się doskonale. I jest na co popatrzeć, bo wszystko wygląda po prostu pięknie.

Filmów, które oglądałam było więcej, ale albo ich sobie nie przypominam a spojrzenie na listę tego, co oglądałam nie pomaga, albo nie mam o nich nic do powiedzenia. Obejrzałam wiele filmów, w których grał Adam Driver, bo od poprzednich Gwiezdnych wojen zastanawiam się, czy jest dobrym aktorem, czy nie, ale prawdę mówiąc do tej pory nie wiem. W Milczeniu wypadł świetnie, choć rzadko się pojawiał (nad filmem wciąż myślę, nie chcę się wypowiadać), ale ma wiele ról mocno schematycznych, które z pewnością nie pozwoliły mu pokazać posiadanych umiejętności. Obejrzałam też trochę komedii romantycznych, ale te uciekają z pamięci już dzień po obejrzeniu, więc teraz już zupełnie nic nie pamiętam.

2 komentarze :

  1. W sumie nic z tym filmów oprócz Logana mnie nie interesuje... Sama od dawna planuję takie filmowe podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Sztuka kochania" faktycznie jest taka trochę rozmyta, w sensie brakuje tematu przewodniego, a żaden z ukazanych nie jest należycie opisany. Ale przyjemna jako film rozrywkowy i sentymentalna dla osób z pokolenia naszych rodziców. Za to "Loganem" jestem zachwycona - dramat na naprawdę wysokim poziomie, zdecydowanie nie tylko dla fanów kina superbohaterskiego. Mam też mocne parcie na "Jackie" - niby opinie nie powalają, a jednak chciałabym sama obejrzeć, zwłaszcza że uwielbiam Natalie Portman.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i proszę o ich zostawianie - miło wiedzieć, że ktoś czyta.

Jestem na Facebooku

Szara Kawiarenka

oraz Instagramie

Instagram

...