Strony

Archiwum bloga

sobota, 3 września 2016

[Do zobaczenia] Agentka Carter

Myślę, że jeśli ktoś od dłuższego czasu obserwuje bloga, to nie mógł przeoczyć, że uwielbiam filmy Marvela. W końcu jednak nadszedł czas, by dać szansę także serialom, więc zaczęłam od tego, na który od dawna miałam ochotę - Agentkę Carter.

Ostatecznie trochę się zawiodłam, bo fabularnie serial choć ciekawy i dość nietypowy, to jednak jest przewidywalny a poszczególne rozwiązania problemów i komplikacje nasuwają się na długo przed tym, nim postacie na nie wpadną. Na szczęście coś takiego nie ma miejsca zawsze, a chwilami zwroty akcji potrafią zaskoczyć. Poza tym na sezon przypada jedna sprawa rozwiązywana przez agentkę i to w jakim kierunku zmierza i jak się kończy z całą pewnością jest nie do przewidzenia na początku, choć poszczególne etapy już tak.

Fabuła to jednak nie tylko sprawy kryminalne, które rozwiązuje Carter, ale również problemy osobiste - jej relacje z ludźmi, godzenie się ze śmiercią Kapitana Ameryki a potem nowymi romansami, a także problemy społeczne i zawodowe, bo akcja dzieje się w czasie, gdy emancypacja kobiet jeszcze nie była pełna, nawet w postępowej Ameryce. Przyznaję, że dla mnie są to najciekawsze elementy serialu i z przyjemnością obserwowałam, jak radzi sobie Peggy. Tym bardziej, że wypadają bardzo wiarygodnie.

Jestem absolutnie zachwycona grą aktorską. Przede wszystkim Carter (Hayley Atwell) jest niesamowicie przekonującą aktorką, ale i inne postacie są doskonale zagrane. No, Howard Stark (Dominic Cooper) nie jest tak fantastyczny, jak pozostali, ale może to być wynikiem tego, że cały czas porównywałam go do Tony'ego i gry Roberta Downey Jr., a to stawia poprzeczkę tak wysoko, że chyba mało kto by jej sięgnął. Chociaż twórcy też się nie postarali, bo Howard nie miał ani nadzwyczajnych kwestii ani jakichś ciekawszych cech charakteru, nie brał udziału w najciekawszych wydarzeniach, więc ostatecznie wyglądał jak dość nieudolna kopia własnego syna.

Agentka Carter to całkiem przyzwoity serial, który miło się ogląda, choć nie tak genialny, jak się spodziewałam. Mimo to czekam niecierpliwie na kolejny sezon, a Was zachęcam do obejrzenia.

Tytuł: Agentka Carter
Premiera: 2015
Sezon: 1-2
Liczba odcinków w sezonie: 10

Iron Man ~ Incredible Hulk ~ Iron Man 2 ~ Thor ~ Kapitan Ameryka: Pierwsze starcie ~ Avengers ~ Iron Man 3 ~ Thor: Mroczny świat ~ Kapitan Ameryka: Zimowy żołnierz ~ Strażnicy Galaktyki ~ Avengers: Czas Ultrona ~ Ant-Man ~ Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów ~ Doktor Strange ~ Strażnicy Galaktyki 2 ~ Spider-Man: Homecoming ~ Thor: Ragnarok ~ Black Panther ~ Avengers: Infinity War 1 ~ Ant-Man and the Wasp ~ Capitan Marvel ~ Avengers: Infinity War 2 ~ Strażnicy Galaktyki 3 ~
Seriale:
~Ągenci T.A.R.C.Z.Y. ~ Agent Carter 1,2 ~

2 komentarze :

  1. Ja jakoś nie mogłam się wkręcić w ten serial, a miałam wtedy wenę na seriale z uniwersum Marvela. Może podniosłam ostro poprzeczkę po obejrzeniu Daredevilla i szczególnie Jessici Jones, ale mimo wszystko liczyłam na coś lepszego. Może jeszcze raz spróbuję, ale na razie zajmuję sie nadrabianiem DC Comic!
    Pozdrawiam
    Zbiór literackich pomysłów

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i proszę o ich zostawianie - miło wiedzieć, że ktoś czyta.

Jestem na Facebooku

Szara Kawiarenka

oraz Instagramie

Instagram

...