[173] Historia nowego nazwiska

Niedawno zachwycałam się Genialną przyjaciółką i choć miałam ochotę od razu zacząć czytać kolejny tom, to nie wyszło - akurat nie było go pod ręką. Teraz trochę się z tego cieszę, ponieważ zagłębianie się w prozę Ferrante sprawia niesamowitą przyjemność, którą wolę sobie dawkować, by starczyła na dłużej.

Co znajdziemy w Historii nowego nazwiska? Dorastające dziewczęta i zmiany, jakie w nich zachodzą. Miłość, tę szczęśliwą i tę mniej. Poszukiwanie swojej drogi w separacji od innych i próbę własnego charakteru. Walkę ze strachem przed życiem, przed sobą, przed przeszłością. Słowem: wszystko, z czym mamy do czynienia na co dzień.

To, co najbardziej mnie uwodzi w książkach Ferrante, to zwyczajność. W powieści dzieje się dużo, ale to realistyczny zapis życia młodych ludzi. Nie ma tu żadnych niesamowitych wydarzeń, emocjonujących zwrotów akcji, czy niebywałych tragedii, z którymi muszą sobie radzić bohaterowie. Jest zwykła kolej życia - nieudane małżeństwa, kłopoty z samooceną, poszukiwania pracy i szukanie siebie. Żadnego pokonywania własnych granic, żadnych prób charakteru czy wielkich emocji. Zwykłe życie zwykłych ludzi. Co ciekawe, książka nie staje się przez to nudna. Przeciwnie - jest jedną z najbardziej zajmujących, z jakimi miałam ostatnio do czynienia.

Perspektywa czasu, z jakiej opowieść snuje narratorka sprawia, że Historia nowego nazwiska jest mniej emocjonująca niż mogłaby być, ale zyskuje przez to bardzo refleksyjny charakter i tym bardziej wpływa na czytelnika. Nie na jego uczucia, a na myśli, na postrzegania świata. Potrafi trafić w czuły punkt czytelnika i zmusić go do zastanowienia się nad nim. Tym bardziej, że Lila i Elena są zupełnie inne, a dzięki temu cechy jakie można im przypisać znajdą odbicie w każdym.

Cech natomiast widać naprawdę wiele, ponieważ książka jest doskonałym ukazaniem charakterów postaci. Wprawdzie wszystkich poznajemy przez pryzmat głównej bohaterki, ale nie brak jej inteligencji i pomimo pewnych uprzedzeń potrafi trafnie oceniać ludzi, poświęca wiele uwagi im, ich charakterom i zachowaniom, często kontrastując dawne spostrzeżenia z przemyśleniami po latach i tym łatwiej w czasie lektury wyrobić sobie o nich inne zdanie niż to, które prezentuje Lenu.

Historia nowego nazwiska jest naprawę doskonałą kontynuacją Genialnej przyjaciółki. Ferrante potrafi zachwycić, potrafi uwieść czytelnika i przenieść go do Neapolu z lat 60. Nie tylko opowiada historię, sprawia, że historia zaczyna żyć w czytelniku.

Autor: Elena Ferrante
Tytuł: Historia nowego nazwiska
Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 600

Genialna przyjaciółka:
Genialna przyjaciółka ~ Historia nowego nazwiska ~ Historia ucieczki ~ Historia zaginionej dziewczynki ~

Komentarze

  1. A ja lubię sobie mimo wszystko dawkować serie. Stulecie winnych Ałbeny Grabowskiej ciągle kończę, za niedługo zabieram się za ostatni tom; w sumie prawie rok wszystko czytałam :) I to fajne, bo szybko się nie rozstaję z bohaterami :) No, a co do tej serii dalej się nie wypowiem, ciągle przede mną...

    Pozdrawiam, Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie potrafię, zwykle chcę natychmiast poznać kontynuację ;)

      Usuń
  2. Niezwykle interesuje mnie twórczośc pani Ferrane, tym bardziej, że jetsem zakochana w Italii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej Neapol nie jest zachwycający, same Włochy także, ale powieść - piękna :)

      Usuń
  3. Ciekawa książka, koniecznie muszę ją przeczytać ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  4. To brzmi ciekawie. Bardzo. Bardzo. Musze ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pozostawienie komentarza oznacza wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych przez system komentarzy Disqus, który jest ich administratorem.