Stos

Koniec kolejnego kwartału, więc czas najwyższy pochwalić się nowymi nabytkami!


1. Kłamca: Ochłap Sztandaru, J. Ćwiek - z drugiej ręki, kupione przez OLX. Muszę kupić pozostałe 3 tomy w najbliższym czasie - na podstawie tej serii będę pisać pracę licencjacką. Ktoś coś słyszał? Swoją drogą już recenzowałam ten tom: klik.
2. Buszujący w zbożu, J. D. Salinger, czyli nabytek z Biedronki. Od dawna chciałam przeczytać tę książkę i słyszałam o niej wiele dobrego. Jak dotąd nie miałam okazji.


Kolejne nabytki pochodzą z wyprzedaży Książka za 1 zł z Książnicy Pomorskiej. Każda za tę symboliczną kwotę :)
3.Synowie, P. S. Buck - jakiś czas temu na wyprzedaży kupiłam pierwszy tom, podobał mi się, więc długo nie myślałam nad wzięciem kolejnego. Choć bohaterowie pewnie będą mnie irytować...
4. Książki wybrane
5. Mały Lord, F. H. Burnett - uwielbiam tę książkę, a jakoś dotąd nie miałam na własność.
6. Ojciec Goriot, H. Balzac - teraz to podobno lektura, za moich czasów była tylko na rozszerzeniu i dotąd nie czytałam. Ostatnio tak przyjemnie czyta mi się klasykę, że postanowiłam to nadrobić.
7. Ziemia obiecana, W. Reymont - bo dobrze mieć na własność.
8. Popioły, S. Żeromski - j. w. Miałam przeczytać na egzamin, tylko jakoś nie wyszło...
9. Papiery po Glince, J. I. Kraszewski - bo Kraszewskiego po prostu dobrze się czyta.
10. Czarna perełka, J. I. Kraszewski - j. w.
11. Zły, L. Tyrmand - tyle dobrego się nasłuchałam, że nie mogłam przejść obojętnie.


Dziś dotarł do mnie egzemplarz recenzencki, którym jest Podniebny lot Lilley, niestety, żadnego zdjęcia nie zdążyłam zrobić. Obserwujcie jednak Instagrama i Facebooka, na pewno jakieś niebawem się pojawi.

Komentarze

  1. No to miłego czytania w takim razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Buszujący w zbożu" tak mnie wynudził, że już chciałam rzucić tą książką o ścianę i nigdy do niej nie wracać. Dobrnęłam do końca (z pewnymi przerwami), ale była to droga przez mękę.

    P.S. Zapraszam do mnie na najnowszą recenzję Awarii małżeńskiej (mam problemy z aktualizacją postów, które nie pokazują najnowszych recenzji, więc informuję, że jednak coś się pojawiło ;-)).

    OdpowiedzUsuń
  3. "Buszującego" chciałabym kiedyś przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu sięgnąć po "Buszującego w zbożu" oraz po "Kłamcę" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Buszującego..." czytałam cztery lata temu i kompletnie oszalałam na jego punkcie! :) Bardzo chciałabym sięgnąć po niego ponownie... może uda mi się to zrobić w te wakacje? :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze i proszę o ich zostawianie - miło wiedzieć, że ktoś czyta.