Strony

Archiwum bloga

czwartek, 12 maja 2016

[140] Łąka umarłych

Jak widać po recenzjach, ostatnio bardzo rzadko czytam książki inne niż klasyka - ilość obowiązków nie pozwala na czytanie tylko dla przyjemności. Zdarza się jednak, że wśród pozycji klasycznych, które przeczytać trzeba są bardziej współczesne, w zupełnie innym gatunku, jak kryminał, o którym dziś piszę.



Fabuła powieści rozgrywa się na przemian w trzech okresach: rok 1996, 1970 oraz 1942. Wydarzenia we wszystkich łączy miejsce akcji - Wielkie Lipy oraz pewne wydarzenie, które miało miejsce w roku 1942 i odbiło się na dalszej egzystencji mieszkańców wioski i osób z nią związanych.

Żaden kryminał nie może się obejść bez naprawdę przyzwoitego klimatu. Trzeba Pilisowi przyznać, że akurat ten potrafił stworzyć po mistrzowsku, jednocześnie rozkładając emocje w różny sposób, zależnie od czasów akurat opisywanych. Wydarzenia z '42 są przerażające i czytelnik rzeczywiście czuje ten strach, czuje również strach i tajemniczość wydarzeń w latach '70, natomiast '96 to już tylko ciekawość związana z tajemnicami. Tajemnic w ogóle nie brakuje, rozwiązują się powoli, stopniowo, a czytelnik nie ma szans przewidzieć kolejnych wydarzeń.

W kwestii postaci też jest interesująco, bo mamy ich w Łące umarłych wiele i są bardzo różnorodne. Niektóre są lepiej przedstawione, inne troszeczkę słabiej, ale w gruncie rzeczy wszyscy są dość wyraźnie zarysowani. Wiemy kim są, jakie mają poglądy względem przybysza i najważniejszego wątku w historii.

Łąka umarłych to jednak nie tylko zwykła powieść kryminalna. Pilis przedstawia w niej kilka ważnych problemów z punktu widzenia historii - zachowanie ludzi w trakcie II wojny światowej, pogrom Żydów i ten niewygodny fakt, że Polacy czasem także w tym pomagali. Przedstawia godzenie się niewielkiej społeczności z nieludzkim czynem, jakiego dokonała, próbą odpokutowania win. Interesujące w tym przypadku jest pokazanie wielu naprawdę różnorodnych postaw mieszkańców Wielkich Lip do wydarzeń z czasów wojny.

Powieść jest warta uwagi bez względu na to, czy szukamy dobrego kryminału czy powieści zachęcającej do namysłu na historią i człowieczeństwem. Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku czytelnik będzie zadowolony.

Tytuł: Łąka umarłych
Autor: Marcin Pilis
Wydawnictwo: Sol
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 384

8 komentarzy :

  1. Kryminały uwielbiam, ale interesuje mnie również historia, więc może kiedyś się skuszę na tę książkę :D
    Pozdrawiam ! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry kryminał jest zawsze miło widziany. Z chęcią się z nim zapoznam. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że kiedyś jak ją gdzieś spotkam, to z chęcią przeczytam . :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam w rękach powieści rozgraniczonej na takie okresy. ;) Zaciekawiłaś mnie, mroczny klimat przyciąga, lubię tajemniczość. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam w rękach powieści rozgraniczonej na takie okresy. ;) Zaciekawiłaś mnie, mroczny klimat przyciąga, lubię tajemniczość. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kryminały, więc to kolejna książka, po którą koniecznie będę musiała sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i proszę o ich zostawianie - miło wiedzieć, że ktoś czyta.

Jestem na Facebooku

Szara Kawiarenka

oraz Instagramie

Instagram

...