[135] Pani Bovary

Wszyscy mamy marzenia i oczekiwania co do życia, co do przyszłości. Jakoś ją sobie wyobrażamy już od najmłodszy lat i te pierwsze, nieco naiwne wizje pozostają w naszych wspomnieniach na długo - nawet po latach wspominamy, że chleliśmy być lekarzem, aktorem, astronautą, mieć taką suknię ślubną i dom... Co jednak, jeśli te marzenia nie zmieniają się w czasie? Jeśli wciąż pozostają równie naiwne? Odpowiedź na to można znaleźć w Pani Bovary.

Powieść rozpoczyna się od przedstawienia Karola Bovary - zwykłego chłopca, w którym matka uparła się upatrywać niezwykłej osoby. W efekcie Karol jakoś skończył szkołę, jakoś został lekarzem i rozpoczął swoją praktykę, jednak nie był wybitny pod żadnym kątem. Po pierwszym nieudanym małżeństwie ożenił się ponownie z Emmą, czyli tytułową Bovary i tu zaczynają się jego kłopoty.

Emma jest doskonałym przykładem kobiety XIX wieku: z lichym wykształceniem, które mimo to wbiło ją w pychę - pozostawała nieświadoma ogromnych braków wiedzy - i wielkimi aspiracjami i marzeniami, podsycanymi lekturą romansów. W miarę rozwoju fabuły widzimy, jak namiętności, które targają główną bohaterką wychodzą na jaw, jak rzuca się ona od jednej pociągającej rzeczy do drugiej i jak wpływa na nią niemożliwość osiągnięcia kolejnego celu. Wszystko jest okraszone licznymi opisami uczuć i myśli Emmy, które nie tylko pozwalają poznać tę postać, ale i budują realizm, sprawiając, że nawet teraz można mieć złudzenie, że bohaterka żyje obok nas. I prawdopodobnie żyje, choć zmienia imiona i pragnienia, bowiem Flaubert znakomicie skonstruował postać pani Bovary - jest spójna psychologicznie, a jej charakter umotywowanych przeszłością. Do tego doskonale widać nie tylko w myślach, ale w każdym czynie - tych ważnych, prowadzących naprzód, ale i drobnych gestach, wykonywanych na co dzień.

Pani Bovary to także powieść o poszukiwaniu miłości i próbie zrozumienia czym ona właściwie jest. Emma marzy o silnych uczuciach, o wspaniałych kochankach, niczym z romansów, które czytywała. W miarę rozwoju fabuły dostrzegamy, że to jednak nie do końca właściwe rozumienie uczuć, jednak ostateczna ocena należy do czytelnika. Nie tylko w tej kwestii, bowiem Flaubert pozostawia wiele wątków, które ocenić może tylko czytelnik, a sam się od nich nieco dystansuje.

Powieść Flauberta jest poruszającą historią nie tylko samej Emmy Bovary, ale i wszystkich kobiet jej czasów. Piękna i wzruszająca może przerazić, może wywołać współczucie do wielu postaci, pokazać, że każdy popełnia błędy, ale największym z nich jest nieumiejętność zaakceptowania rzeczywistości. Pani Bovary powinna zachwycić wszystkich fanów romansów, ale i poważniejszej literatury - każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Tytuł: Pani Bovary
Autor: Gustaw Flaubert
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Liczba stron: 424

Komentarze

  1. mnie zachwyciła, mimo że nie jestem fanką romansów. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że jest to książka, która może mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze i proszę o ich zostawianie - miło wiedzieć, że ktoś czyta.