Strony

Archiwum bloga

poniedziałek, 21 marca 2016

[131] Ekspozycja

Mrozem zachwycają się wszyscy, a opisy jego książek zdają się potwierdzać, że powód jest. Fabuła na okładce opisana jest w sposób interesujący, wskazuje na wiele ciekawych wątków. Mam wrażenie, że jednak tylko wskazuje.

Czytając Ekspozycję strasznie się męczyłam. Naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatnio tak długo i z takim trudem czytałam książkę. Aż sama się dziwię, że ją skończyłam, przeważył tylko to, że innej w pociągu nie miałam, a podróż trochę się dłużyła. Ale do rzeczy.

Mróz zaczyna ostro, rzucając czytelnika w wir wydarzeń. Od razu mamy trupa, mamy tajemnice, mamy komisarza, którego odwołuje się od sprawy. Fajnie, ale po takim początku można się spodziewać dużo ciekawych wydarzeń dalej. I na "spodziewać się" poprzestańmy, bo oczekiwań właściwie nie spełnia. Nadal dzieje się dużo, parę zwrotów akcji zaskakuje, ale w gruncie rzeczy dobrą połowę książki można usunąć bez szkody, bo wydarzenia tam opisane nic nie wnoszą. Za to nudzą koszmarnie i po cichu, wbrew rozsądkowi, zaczynałam liczyć, że kolejnej bijatyki Forst nie przeżyje. Niestety, dotrwał do końca. Wbrew logice, ale to akurat najmniejszy problem, bo wiele wydarzeń w Ekspozycji z logiką nie ma nic wspólnego.

Bohaterowie powieści też nie są zachwycający. Schemat, w jaki się ich wtłacza widać już na pierwszych stronach i utrzymuje się go do końca, właściwie nie wprowadzając cech charakterystycznych tylko dla nich. Mamy typowego gliniarza, typową dziennikarkę i ich relacje stają się jeszcze bardziej typowe, nie ma w nich nic zaskakującego. Początkowo nawet mi to nie przeszkadzało, bo liczyłam na dobrą fabułę, ale stopniowo wraz z uświadamianiem sobie, że to płonne nadzieje, moje podejście do postaci się zmieniało.

Długo męczyłam tę książkę i myślałam nad tym, co właściwie mi nie pasuje. Pozornie nie było tak źle, powieść rokowała nadzieje i nawet była przyzwoita. Koniec końców stanęło na tym, że po porostu nagromadzenie kiepskich, niedopracowanych elementów mnie przerosło i zmęczyło. Brakowało za to elementów dobrych, za które powieść można pochwalić.

Tytuł: Ekspozycja
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 480

Trylogia z komisarzem Forstem:
~ Ekspozycja ~ Przewieszenie ~ Trawers ~

13 komentarzy :

  1. Dzięki za recenzję – szkoda, że czas właściwie okazał się stracony, ale życzę udanych kolejnych lektur. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze nie przeczytałam ani jednej książki autora. To jest spowodowane tym "bumm". Fajnie, że piszesz o wadach,a nie tylko zaletach książki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z autorem mam zamiar się zapoznać, jednak ze względu na wady, być może jako pierwszą lekturę, wybiorę coś innego.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ej nie strasz :D
    Bo ja chcę rozpocząć moją przygodę z polskimi autorami właśnie od książek Mroza :D
    Mam nadzieję że mi się spodoba i szkoda że tobie nie przypadłdo gustu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo sprze czne opinie o Mrozie czytam i po niego sięgnę, ale mój sceptycym w stosunku do jego twórczości rośnie niestety.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam wieeeele dobrego o tej książce. Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze czytam o książkach autora same superlatywy. Dobrze, że po niego nie sięgnęłam. Uff, wielkie dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi się podobała, choć nie była jakaś genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie była znakomita, ale mi się podobała :) Szkoda, że tobie nie.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi bardzo podobała się ta książka, na pewno sięgnę po inne powieści Mroza ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam okazji przeczytać tej książki i teraz na pewno się zastanowię dwa razy, jeśli będę miała w planach po nią sięgnąć.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niedawno przeczytałam i jestem zachwycona, podeszła pod mój gust idealnie ;) Mróz potrafi zaskoczyć.
    ściskam :*
    Latające książki

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem bardzo ciekawa tej książki, bo z tego co zauważyłam to zdania są podzielone. Jednym się podoba, innym nie. Zastanawia mnie do której grupy ludzi będę należeć :D Pozdrawiam i dziękuje za odwiedzenie mojego bloga :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i proszę o ich zostawianie - miło wiedzieć, że ktoś czyta.

Jestem na Facebooku

Szara Kawiarenka

oraz Instagramie

Instagram

...

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl