Strony

Archiwum bloga

poniedziałek, 28 grudnia 2015

[111] Zmierzchy i poranki

Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o książce trochę innej niż zwykle. Nietypowej powieści, która zachwyca innymi aspektami niż zwykle i trudno mi znaleźć podobną do niej.


Książka to właściwie zbiór opisów tych samych miejsc, czasem tych samych wydarzeń z różnych perspektyw. Nie jestem fanką opisów, ale te są wyjątkowe. Nie tylko pięknie skonstruowane, ale i ciekawe - pokazują świat w wyjątkowy sposób. Zwracają uwagę na kwestie, na które zwykle nie zwracamy uwagi i potrafią wzbudzić naprawdę silne emocje, mimo że opisywany dzień jest całkiem zwyczajny. Nie ma normalnej fabuły - żadnych szczególnych wydarzeń, żadnych zwrotów akcji - to tylko fragmenty życia różnych osób - ich nawyków, codziennych zajęć. 

Bohaterowie nie odgrywają w przypadku Zmierzchów i poranków szczególnej roli - po prostu są i są albo obiektem opisów, albo ich narratorem. Mimo to wszyscy mają bardzo wyraźnie zarysowany charakter. Autor pozwala ich poznać z różnych stron poprzez opisy z kilku perspektyw - każdy z bohaterów zwraca uwagę na coś innego, spotyka innych w różnych okolicznościach. Interesujące jest to, że rys nadano nie tylko ludziom - autor nie unika antropomorfizacji i personifikacji.

Zmierzchy i poranki zachęcają do namysłu nad codziennymi sprawami i życiem, zachęcają do spojrzenia inaczej na ludzi w naszym otoczeniu. Robią to w sposób bardzo delikatny, niemal niezauważalny, przez cały czas urzekając kunsztem pisarskim Szewca. Książkę zdecydowanie polecam.

Tytuł: Zmierzchy i poranki
Autor: Piotr Szewc
Rok wydania: 2000
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 143

4 komentarze :

  1. Pierwszy raz się spotykam z tym autorem. Opisy? Nie przepadam, ale jeśli są ciekawe... Warto się zastanowić, jeśli Tobie się podobało. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowałaś mnie tą pozycją, lubię takie refleksyjne książki, by zatrzymać się i zastanowić nad tym co jest. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię opisów, więc musiałabym jeszcze się zastanowić, czy po nią faktycznie sięgnąć ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Przyznam, że niezbyt przepadam za długimi opisami, ale jeśli potrafią zaciekawić, to może dałabym radę przez nie przebrnąć ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i proszę o ich zostawianie - miło wiedzieć, że ktoś czyta.

Jestem na Facebooku

Szara Kawiarenka

oraz Instagramie

Instagram

...

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl