[101] Alicja po drugiej stronie lustra

Niedawno pisałam o Alicji w Krainie Czarów, a krótko potem postanowiłam się zapoznać z kolejną książką Carroll. 

Alicja po drugiej stronie lustra jest równie doskonałą próbką wyobraźni, co wcześniejsze opowiadanie. Po raz kolejny w króciutkiej książeczce pisarzowi udało się pokazać jedne z najbardziej niesamowitych wydarzeń i postaci, jakie kojarzę z literatury. 


Bardzo ciekawe jest podejście poszczególnych postaci do Alicji - wszyscy traktują ją z góry, powtarzają, że nic nie wie, nic nie rozumie. Robią to w sytuacjach często absurdalnych i często rzeczywiście niezrozumiałych. Bardzo dobrze oddaje to podejście ludzi dorosłych do dzieci - ileż razy słyszeliśmy gdy dorośniesz, to zrozumiesz. Alicja za każdym razem, gdy znajdowała się w tego typu sytuacji zadawała swojemu rozmówcy całkiem logiczne pytania lub rozsądnie oceniała sytuację. To dorośli postępowali absurdalnie. Myślę, że przez to Alicja po drugiej stronie lustra raczej jest skierowana do dorosłych niż dzieci - pokazuje jak bardzo niesłuszna jest ocena młodszych jako tych nierozumiejących i niewartych tłumaczenia, a także ich bystrość - proste spostrzeżenia, które dorosłym nie przychodzą do głowy. Pokazuje również, że świat dorosłych nie zawsze jest tak logiczny, jak mogłoby się wydawać.

Po raz kolejny przekonuję się, że książeczki o Alicji nie są bajkami dla dzieci. Za prostą fabułą Carroll przekazuje zbyt wiele mądrości, zbyt wiele ukrytych w nich znaczeń, by dzieci były w stanie wszystkie dostrzec. Nie wszystkie zauważy też dorosły - najpierw musi chcieć się zastanowić, potem jeszcze w każdej sytuacji, w której Alicja się znalazła, poszukiwać drugiego dna, co nie zawsze jest proste. Jednak jeśli się nie uda, to z całą pewnością przeczytanie kolejnego rozdziału też będzie przyjemne - dzięki obrazowym opisom i bogatym wyobrażeniom świata.

Tytuł: Alicja po drugiej stronie lustra
Autor: Lewic Carroll
Rok wydania: 2012
Wydawnictwo: Greg
Liczba stron: 112

Alicja:
~ Alicja w Krainie Czarów ~ Alicja po drugiej stronie lustra ~

Komentarze

  1. Właśnie za to kocham Alicje, jest to książka dla wszystkich, a im człowiek starszy tym więcej w niej dostrzega. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam... wiem, dziwne, ale prawdziwe. Lubię jednak książki z morałem, także przeczytam, a poza tym troszeńkę przypomina mi "Małego księcia" - no wiesz, tam też był przedstawiony poniekąd świat dorosłych :)
    Zapraszam do mnie na recenzję "Restart" Amy Tintery!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba niedługo odświeżę sobie historię Alicji, aby na nowo przeżyć z nią te świetne chwile ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze i proszę o ich zostawianie - miło wiedzieć, że ktoś czyta.